Polskie kluby młodzieżowe - piłka nożna

Dlaczego Polacy nie mają dobrych piłkarzy? Odpowiedź jest bardzo prosta! Problem tkwi w klubach piłkarskich. Piłka nożna to sport. Można go uprawiać rekreacyjnie, ale również można dążyć do tego, aby zostać prawdziwym, zawodowym piłkarzem. Prawda jest taka, że klubom nie zależy na Janku, czy też Mateuszu. Dla nich liczą się pieniądze, dlatego też przyjmują każdą młodą osobę, która chce trenować piłkę nożną tylko po to, aby płaciła miesięczne składki. Trudno jest zadbać o indywidualność wobec młodego piłkarza. Często zdarza się tak, że trener nie jest autorytetem dla swojej grupy. Nie ma co się dziwić, są przypadki, że taka osoba przychodzi pod wpływem alkoholu na treningi, a czasami nawet nie jest w stanie takiego treningu poprowadzić. Piłka nożna powinna również w pewien sposób ludzi łączyć ze sobą. Niestety rzadko się to zdarza, że grupa, która trenuje jest zgrana. Często padają wyzwiska, a nawet dochodzi do przepychań. Zdarza się również tak, że z pewnej osoby, która jest nieco słabsza robi się kozła ofiarnego. Reasumując piłka nożna w Polsce jest na słabym poziomie, ponieważ trenerzy klubów mało angażują się w rozwój swojego zespołu. Młodzi, którzy jakiś talent posiadają negatywnie odnoszą się do innych twierdząc, że są najlepsi Nie można jednak mówić tutaj o wszystkich klubach w Polsce! Są i takie, gdzie nawet płacą małe pieniądze, aby podnieść motywacje młodocianych piłkarzy.

Turystyka jesienią

Jesień to dla niektórych ulubiona pora roku. Nadal jest ciepło, złote liście dookoła, piękne krajobrazy, a turystyka jesienią wcale nie śpi, wręcz przeciwnie.

Warto zauważyć, że nie jednokrotnie korzysta się z ofert biur podróży właśnie w okresie jesieni. Dlaczego? A no, dlatego, że przede wszystkim ilość turytów w kurortach jest mniejsza, niż w miesiącach letnich. Wybierając się na urlop we wrześniu, czy październiki mamy prawdziwą szanse na odpoczynek. Turystyka jesienią to głównie góry. Częstym miejscem odwiedzin są Bieszczady. Przecież styk granic naszej ze Słowacją i Ukrainą to piękne miejsca, zwłaszcza Park Gwiezdnego Nieba.

Ale nie tylko góry to turystyka. Jesienią chętnie odwiedza się też morze. Choć oczywiście nie popływamy w Bałtyku, to zrekompensuje nam to jod w powietrzu, tak potrzebny organizmowi. Dodatkowo spacery na molo w iście jesiennym dniu też są urokliwe.

Choć może wydać się to dziwne celem turysty mogą też być miasta. Kraków, Zakopane, Warszawa też skrywają swoje tajemnice, które chętnie odsłonią zwiedzającym. Jesienią nie jest tak duszno i tłoczno w dużych aglomeracjach, zatem turystyka jesienią to też kurs na duże, piękne polskie miasta.
Mimo, że okres urlopów to zawsze miesiące wakacyjne, coraz chętniej na odpoczynek wybieramy wczesną jesień. Turystyka jesienią jest alternatywą dla tradycyjnych wakacji, ale nie mniej urokliwą.




Kim jest Luis Figo?

Luis Figo – Portugalczyk to niewątpliwie jeden z najwybitniejszych piłkarzy ostatniej dekady, laureat nagrody dla najlepszego piłkarza świata, prawdziwa gwiazda Euro 2000 i strzelec najładniejszej bramki w historii mistrzostw Starego Kontynentu – to tylko niektóre osiągnięcia wielkiego piłkarskiego talentu portugalskiej piłki, jakim był bez wątpienia Figo, który przez wielu obserwatorów porównywany był z ikoną portugalskiej piłki – Eusebio. Teraz można już z całym przekonaniem stwierdzić, że porównywanym nie bez powodu... W sezonie 2000/2001 mając za sobą kapitalny występ na mistrzostwach Europy i równie wielkie mecze w drużynie FC Barcelona stał się przedmiotem bodajże najgłośniejszego transferu w historii piłki nożnej gdyż przeprowadzonego między odwiecznymi rywalami w hiszpańskiej piłce – drużynami FC Barcelony i Realu Madryt. Figo przeszedł do Madrytu w wieku 27 lat za astronomiczną wówczas kwotę 60 milionów euro! Tym samym zasilając szeregi odwiecznego wroga Blaugrany stał się chyba najbardziej znienawidzonym piłkarzem w stolicy Katalonii. Nie przejmując się opiniami kibiców, dla uciechy których strzelał wcześniej bramki Portugalczyk potwierdził swoją wartość w barwach nowej ekipy. Z drużyną Realu Madryt zwaną wówczas,,Galacticos’’ ze względu na prawdziwie gwiazdorski skład, w którym grali najlepsi piłkarze świata - a w którym on sam stanowił niezwykle ważne ogniwo osiągnął bardzo wiele. Wystarczy to przytoczyć jego znaczny wkład w zdobycie przez,,królewskich’’ mistrzostwa Hiszpanii czy triumfu w Lidze Mistrzów.